Komentarze na forum

Zdjęcia - dla inspiracji
In Forum
Zdjęcia - dla inspiracji
In Forum
Zdjęcia - dla inspiracji
In Forum
widar.83
14 kwi 2021
btw, jak już piszemy o spotkaniach, zdjęciach, życiu i przedwczesnym starzeniu się, to od zawsze zastanawiam się czy starzeję się przez kobiety czy przez brak pewnych. Uważam że kobiety z nas wysysają wszystko, zawsze, niewiele zostaje dla Nas- naprawdę dla nas. Od jakichś paru, czy tam kilku lat od kiedy to zrozumiałem próbóję z tym na rózne sposoby walczyć, albo kontrolować, doszedłem do momentu gdzie próby kontrolowania przynoszą więcej szkód niż pożytku i tu sobie zadaję pytanie? Czy walczę z wiatrakami, czy jestem po prostu przestarzały, czy może tego nie da się jakoś sensownie ogarnąć z uwagi na zbyt dużą ilość zmiennych i może czasem trzeba na prawdę brac życie jakim jest? Albo się dopasować do tego nurtu głównego? Tej Nirvany społeczeństwa gdzie konieczność i powinność kroczą ramię w ramię z winą i miłością? Nie wiem, do tej pory- mimo 38 lvl na karku. To piękne i straszne jak każdy z Nas na swój sposób odkrywa życie i to co się wiąże z byciem człowiekiem? Powiedziałbym raczej- samoświadomym w tym zakresie percepcji, ale to nie istotne,.. Czasami myślę co mnie i jaka muzyka najbardziej wyraża to czym jestem i jaki jestem i z czym bym się identyfikował, z jakim archetypem? Myślę że z tą dziewczynką z tego teledysku: Hje, hje, a co? Każdy by pomyślał ze z Borutą co? xD Czasami się zastanawiam czy akceptacja pewnych rzeczy i prawidłowości jest synonimem starości czy mądrości czy może doświadczenia, albo błędu kognitywnego? Co najlepsze- pewnie nigdy się tego nie dowiem, a Krańcowo jest kolejną podróżą która nie dość że na swój sposób piękna i straszna, to na swój sposób pobudza, uspokaja i pozwala dalej odkrywać mi swoją "duszę", moje prawdziwe ja, tak jak każda "gorąca" lub "lodowata" alke i "nijaka" rzecz, na którą się natykam na swojej drodze do śmierci, tak utęsknionej i tak nie chcianej. Tym nie mniej postrzegam "grę w życie" jako godną uwagi do samego końca ;-) Peirdolenie- mode off. Serio podziwiam i żałuję kogokolwiek kto doczytał do tego momentu xD A mi po prostu brakuje imperatywu Twórczego. Czy poświęcenie dla kobiety i dzieci i rozdziny jest tak na prawdę jedyną drogą dla mężczyzny? Historia dowodzi że nie, gdyż doskonałymi albo nawet lepszymi zamiennikami jest zafiksowanie na IDEII- klasztor, mądrość, wynalazki, praca ogólnie- zwij jak chcesz- ale skoro tak, to dlaczego nie umiem znaleźć w ani jednym ani drugim satysfakcji i spełnienia? Za mało się staram? Czy może nie wiem? Czegoś brakuje? Nie wiem, próbuję to rozgryźć, mimo że coraz bardziej zaczynam czuć bezsens i zniechęcenie. Jak rzekł klasyk: "jeszcze płynę, ale kra nade mną,." Czy nie jest tak że ten świat/rzeczywistość jest jedynym i najlepszym jaki nam dano, a my jesteśmy jak mała dziewczynka wychowana przez dwa Diabły, z których każdy ciśnie żeby wybrać tego który jest lepszy i obaj nalegają żebyś podjął decyzję co jest dobrem a co złem? Jaką dać odpowiedź na tak postawione pytanie? Dosyć filozofowania! Jebany modernizm- jak ja go nienawidzę! Jedyna przyszłość dla Kraju! -Narodowy Socjalizm! choć ja osobiście bardzo preferuję , poważam i lubię , zgodnie z moim umiłowanym konserwatyzmem tą piosenkę- jest bardzo dobra i wbrew pozorom mocno ponadczasowa, jak już odrzucić uprzedzenia i że antysemityzm- xD Poza tym Zydzi to Sumerowie- a Bóg to jeden z Elohim- mam nadzieję ze każdy to wie i to jest jasne xD no ale wraaaaacając do tematu: Czy zatem Słowianie nie są dziećmi innego Elohim i jak to wyraźnie widac kierują nimi inne imperatywy twórcze oraz cechy osobowości. Czy zatem konflikty między kulturami i rasami (tak poważam naukową teorią różnych ras człowieka) nie są reminescencją i dziedzictwem różnych Elohim i ich koncepcji na "najlepszego człowieka" Może "Wojny Bogów" skończyły się i jesteśmy tak różnorodni gdyż zrozumieli że nie przewidzą, ani nie wygrają z naturą i nie dadzą rady przewidzieć przyszłości, może to wynikło z ich miłości i niechęci do zabijania więcej samoświadomych istot? Może dlatego zostaliśmy pozostawieni sami sobie- a przetrwały tylko mity i legendy? To jest dopiero szurstwo i foliarstwo co?! xD tja wiem jestem szurem i pisze głupoty w stanie "odmiennym"- xD Przepraszam Jarku 😓 PS, Chciałbym żebyś wreszcie "zabił w sobie lęk" i niepewność. 😀
Content media
0
0
Zdjęcia - dla inspiracji
In Forum
widar.83
13 kwi 2021
Ooo! to są konkret zdjęcia!
0
0
Zdjęcia - dla inspiracji
In Forum
widar.83
13 kwi 2021
@Jarosław Domański Luz, teraz to faktycznie logicze że zmiazwy posta jest wręcz wymagana i obligatoryjna, poza tym nie epatuj mi tu introwertyzmem, bo jeszcze mnie nie poznałeś xD Dlatego też pisałem: "jak się już spotkamy kiedyś", bo obcych do domu nie wpuszczam, no i nie lubię obcych ogólnie, nie to że ludzi, tylko nieznajomych ludzi,... ech nie ważne, grunt w tym że uważam że pewni ludzie pewnego pokroju, no i ciężko takich zaleźć,.. ech,.. jakby to powiedzieć,.. Wiesz jak ciężko z kimś o postapo pogadać albo książkach, czy filmach, a co dopiero złożyć drużynę normalnych miarę ludzi do grania w RPGi? Mieszkałem we Wrocku jakiś czas- wcale nie jest łatwiej xD Z moich badań wynika że tacy ludzie to rzadkość, więc zawsze jak na kogoś odpowiedniego trafię to staram się trzymać kontakt- nie żeby coś, ale Ty masz tą przewagę że dość mocno się otworzyłeś na starcie we vlogach,poza tym, pogadaliśmy, zobaczyłem że jesteś równy i w porządku i wiesz ocb. No ciężko takiej osoby nie polubieć i nie uznać za "swojego", choć bardzo bym chciał żebyśmy się poznali, wcześniej. Btw. Fajny wóz, sądząc po tyle to japończk Ja tam niezbyt w czterokołowcach, aby tyle co na codzienne potrzeby, to wożę się Punto 2 w chwili obecnej, tak wiem pewnie poczułeś rozczarowanie xD No i do zabawy mam takie śmieszne Seichento, bardzo bym chciał mieć Ładę Nivę, ale to tak jakby tylko zachcianka, a są ważniejsze wydatki, cały czas, raz że ciągle remontuję i przebudowuję dom, mdzin PS, druga sprawa, że faktycznie mógłbyś zorganizować, albo ktoś (spox moge nawet ja- dość się an tym znam) zorganizować jakieś spotkanie, choć lepiej jakby to od Ciebie wyszło. Na pewno wielu z Nas chciałoby Cię poznać osobiście, poza tym to fajny pretekst do jakiegoś ognicha w plenerze, browca i kiełby, a przy takiej niewielkiej społeczności (jak na razie) nie będzie problemu ani z miejscem, ani z przypałowymi ludźmi. Pomyśl, bo rzecz warta uwagi. No i fandom by wzrósł w siłę! A dobry fandom to podstawa sukcesu xD No i myślę że na bank by fajnie było, a jestem zawsze mocnym sceptykiem i twardym realistą.
0
 

widar.83

Więcej działań